Idzie wiosna, to już pewne. Dzień coraz dłuższy, ptaszki radośnie budzą o poranku, a słońce coraz częściej wychodzi zza chmur i przyjemnie otula! Ahhh… aż chce się biegać i wyciągnąć z pudełek wszystkie kolorowe buty do biegania. DynaBlast wraca do łask!

Z ASICS DynaBlast znamy się już chwilę. To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale… mają w sobie to COŚ co do nich przyciąga i co sprawia, że wracam i sięgam po nie ponownie.

Różnorodność- o tak, tego nie można im odmówić. Nadają się do każdego rodzaju treningu, od szybkich jednostek po długie wybiegania. Noga pracuje bez większego zmęczenia, a amortyzacja działa na najwyższym poziomie, mimo, że wcale nie czujesz żeby było jej za dużo. Niewątpliwie za tym wszystkim stoi połączenie podeszwy z technologią BLAST jak i dobrze przylegającej cholewki. Małe trampolinki oddające energię (pianka FLYTEFOAM Blast w podeszwie środkowej) znamy już z pierworodnych NovaBlast i także tutaj da się je odczuć od pierwszych kilometrów. Mimo większego dropu (12mm DynaBlast : 10mm NovaBlast) amortyzacja wcale nie dalej się we znaki, czucie podłoża jest na bardzo wysokim poziomie, bo zastosowanej pianki jest mniej- co można nie tylko zauważyć na pierwszy rzut oka, ale także odczuć podczas biegu, a nawet już podczas pierwszych przymiarek. Sztywna cholewka z materiału dzianinowego KNITT MESH (znanego nam już z modeli MetaRide oraz DS-Trainer 24 i 25), który znakomicie dopasowuje się do stopu powoduje, że jest dużo stabilniejsza niż u starszej siostry (NovaBlast). Nie oznacza to jednak, że noga nam się w niej mocno spoci - mniej warstw wykorzystanego do produkcji materiału sprawia, że nie tylko jest ona lekka, ale także znakomicie przewiewna. Stopa oddycha, a my skupiamy się tylko na treningu. Kolejny plusik, który możemy postawić przy tym modelu to wzmocniona podeszwa zewnętrzna, która jeszcze bardziej odporna jest na ścieranie (AHAR+) - osobiście nie mam tendencji do szurania stopami o podłoże podczas biegu, ale wiem, że dla wielu osób jest to bardzo ważne kryterium.

I na koniec to co kobiety lubią najbardziej, więc w sumie mogłam od tego zacząć ;) W Y G L Ą D - ASICS DynaBlast New Strong po prostu przyciąga! Czarno-różowa kolorystyka zastosowana zarówno na cholewce, podeszwie, ale także na… sznurówkach (są dwustronnie dwukolorowe!) jest tak piękna i zarazem subtelna, że jestem pewna, że przekona do siebie nawet najbardziej zagorzałe przeciwniczki różu.

Zakochana w NovaBlast i szczęśliwa posiadaczka 4(!) par (#TeamNovaBlast) pochylam się nad młodszą siostrą jeszcze raz. Nie mogę powiedzieć o nich złego słowa, zrobiłam w nich ostatni tydzień mocnych treningów do zeszłorocznego jesiennego maratonu i biegało mi się w nich znakomicie. ASICS DynaBlast to solidny but treningowy, który skierowany jest do bardzo szerokiej grupy biegaczy. Pokusiłabym się nawet o nazwanie go treningowo-startowym. I choć w mich sercu na pierwszym miejscu, nieprzerwanie królują NovaBlast’y, to zdecydowanie DynaBlast będą u mnie butem drugiego wyboru.

DYNABLAST™

Buty do biegania DYNABLAST™ New Strong delikatnie otulają stopy i zapewniają im komfort. Jest to model zawierający mniej war...

PRZEJDŹ DO SKLEPU

Fot. Mateusz Gumula (klik)

napisane przez
portrait

Natalia Regulska

Położna z Kraków

Wiek: K30
Klub: ASICS FrontRunner Poland
Trener: Beata Popadiak

Moje dyscypliny
Półmaraton 10 KM

Więcej recencji