UDOSTĘPNIJ
Już przy pierwszym założeniu ich na stopy wiedziałam, że to te. Nie musiałam skakać w miejscu czy robić przebieżek po pokoju, by się w tym utwierdzić. But od samego początku leżał idealnie. ASICS Noosa FF2 po prostu pasują jak ulał.

Do tej pory zrobiłam w nich blisko 100 kilometrów i najchętniej zakładałabym je na każdy trening. Nie ważne czy są to długie wybiegania, szybkie odcinki, czy drugi zakres. W każdym przypadku zdają swój egzamin.

Oryginalne wzornictwo w połączeniu z pięknymi pastelowymi kolorami sprawiły, że Noosy bardzo szybko skradły moje serce.

Oddychająca cholewka z siatki zapewnia świetną wentylację, a dzięki specjalnej wyściółce but łatwo wsuwa się na stopę i bardzo dobrze ją trzyma. Bezszwowa konstrukcja buta sprawia, że wreszcie nie mam problemów z otarciami, czy odciskami. Doskonałą amortyzację i tłumienie wstrząsów zawdzięczamy systemom: RearFoot Gel i FlyteFoam przy czym zupełnie nic nie tracimy na dynamice biegu.

Suchy asfalt, tartan, deszcz, śnieg czy drobny piasek to zupełnie nie ma znaczenia. ASICS Noosa FF2 i jego podeszwa Wet Grip Outsole radzi sobie znakomicie z każdą nawierzchnią i co najważniejsze zachowuje najlepszą przyczepność.

Bez wątpienia mogę stwierdzić, że to najbardziej uniwersalny but jaki wyszedł ostatnio na rynku. Zdecydowanie mój numer jeden wśród butów do biegania. Gdybym miała polecić jakiś model, wybór na pewno padłby na ASICS Noosa FF2.

Dla mnie są po prostu najlepsze, a bieganie w nich to czysta przyjemność!

napisał
portrait

Ewelina Kempa

Graphic Designer z Kraków

Klub: ITMBW Kraków

Trener: Radek Kłeczek

MOJA DYSCYPLINA
10k half_marathon marathon
MOJA DYSCYPLINA
10k half_marathon marathon

ASICS
FRONTRUNNER

Instagram