Biegów jak na lekarstwo, a wiosna już za pasem. Wszyscy żyjemy nadzieją, że uda się gdzieś wystartować. Czy warto zatem trenować na pełnych obrotach? Czy warto sprawdzać swoją formę, gdy przyszłość imprez biegowych niepewna?

8 marca minął rok od czasu ostatniego CITY TRAIL w Łodzi. Zimową porą właśnie on dla wielu był areną testu formy. W tym roku niestety nie dane było nam wystartować. Nie dane również było nam sprawdzić w jakiej jesteśmy formie w kolejnych, zimowych miesiącach.


Mamy jednak możliwość sprawdzenia swojej formy na treningach, w gronie znajomych i przyjaciół. Obecnie nic nie stoi nam na przeszkodzie, aby w małych grupkach ludzi, na świeżym powietrzu sprawdzić gdzie jesteśmy obecnie z naszym bieganiem. 

Co potrzebujemy do testu? 

Przede wszystkim na początku określmy dystans na jakim chcemy się sprawdzić. Jeśli przyjmiemy, że naszym ostatnim startem testowym był 8 marca 2020 roku na dystansie 5 kilometrów to powtórzmy go. Będziemy mieli możliwość porównania formy rok do roku. Jest to też taki dystans, który nie zrujnuje naszego planu treningowego. 

Wybierzmy trasę. Zadbajmy o nasze bezpieczeństwo i komfort. Szybki test biegajmy w miejscach, gdzie nie będziemy musieli przekraczać ruchliwych ulic, a ruch pieszy nie będzie utrudniał nam rozwinięcia dużych prędkości. Dobrym miejscem będzie stadion i laboratoryjne warunki jakie on nam oferuje. Nie będzie też problemu z wymierzeniem dystansu. Wystarczy dobrze policzyć okrążenia.


Dodajmy nutki rywalizacji. 
Do testu zachęćmy większą ilość osób. Dzięki nim nie tylko poczujemy się jak na zawodach, ale też będziemy mieli dodatkową motywację do wysiłku. Przecież nie możemy przegrać ze swoim kolegą, z którym mijamy się na treningowych ścieżkach. 

Jakie są plusy wykonywania testu?

Moim zdaniem największym plusem testu, nawet tego samodzielnego, jest wykazanie, w którym miejscu jesteśmy z naszą formą. Wykonywanie regularnych testów pozwala sterować planem treningowym i intensywnością danych jednostek. Daje odpowiedź trenerowi, czy można zawodnikowi dołożyć czy odjąć pewne segmenty, a także ukazuje, które treningi dają efekty, a które szkodzą zawodnikowi w jego rozwoju. 

Wykonanie testu to również dobry trening dla psychiki zawodnika. Możemy oswajać się ze stresem, który towarzyszy nam przy startach docelowych. Mamy szansę zminimalizować możliwość pojawienia się tzw. "spalenia na starcie". Gdzie najlepiej to przeżyć jak nie podczas okresowego testu, który nie wpłynie na nasze miejsce podczas zmagań, w których dajemy z siebie 100%.


W tych dziwnych czasach, to również idealny moment na chwilę powrotu do normalności i spotkanie się w jednym miejscu z osobami, których dawno nie widzieliśmy. Nie tylko sama rywalizacja jest ważna, ale także stosunki międzyludzkie, które w dobie koronawirusa u wielu z nas podupadły bardzo mocno. Człowiek jest osobą społeczną i potrzebuje kontaktu z innymi. Zachowajmy przy tym dystans, ale cieszmy się swoją obecnością. 

O Czym jeszcze warto pamiętać?


Zaplanuj wcześniej start testowy
. Rozkład ostatnich dni treningowych przed testem może mieć kolosalne znaczenie. Lekki odpoczynek nikomu nie zaszkodzi.

Sprawdź czy miejsce, gdzie pobiegniesz jest wolne w danym dniu. Może przecież się zdarzyć, że stadion będzie wynajęty przez kogoś wcześniej. 

Zabierz swojego sędziego. Po co się stresować liczeniem kółek czy trzymaniem tempa. Jeśli masz możliwość zabierz ze sobą kogoś kto pomoże Tobie w trakcie rywalizacji oraz trochę pokibicuje z boku. Jeśli biegasz w terenie, ta osoba może jechać obok Ciebie rowerem. 

Przygotuj sprzęt. Test może być dla Ciebie nie tylko sprawdzeniem formy, ale także zweryfikowaniem czy sprzęt, który posiadasz jest najlepszym z możliwych na zawody. Kiedy go sprawdzisz później?

Dobrze się rozgrzej! Mimo, że nie są to zawody zadbaj o dobrą rozgrzewkę. Możesz sprawdzić nowe metody, które potem wykorzystasz podczas startów docelowych.

Dobrze się baw. Wynik będzie dla Ciebie, nie dla innych. Biegnij ile sił w nogach i płucach, a przy tym dobrze się baw! Już wkrótce przecież spotkamy się na prawdziwych zawodach. 

napisane przez
portrait

Piotr Myślak

Triathlonista.com z Poznań

Wiek: 30

Moje dyscypliny
Maraton Półmaraton triathlon długi dystans Ultramaraton

Więcej blogów