Najmniejszy przedstawiciel serii Garmin Fenix 5 Plus z ogromem możliwości. Idealny na treningu, górskiej wyprawie, w pracy, podczas zakupów i spotkań ze znajomymi. Pomoże pobić nowy rekord i jednocześnie umożliwi korzystanie z kolorowych map i ulubionej muzyki. Zegarek? Nie, to przyjaciel!

Po 10 miesiącach użytkowania, ponad 5.500 wspólnie przebiegniętych kilometrów i 64 dniach wyzwania liczby kroków (min. 25.000 dziennie),  jestem gotowa opisać moją przygodę z zegarkiem Garmin Fenix 5S Plus.

Po pierwsze: Perfekcyjny rozmiar, masa i wygoda

Niepozorna bestia! Garmin Fenix 5 Plus to multisportowy zegarek GPS, który nie jest ani masywny, ani brzydki. Pomyślałbyś, że to dziwna rzecz do świętowania, ale w tej kategorii to całkiem spore osiągnięcie. Nie odbiegając funkcjami od swojego brata Fenix 5X, zegarek jest idealny dla kobiet oraz osób, które lubią mieć coś mniejszego na nadgarstku. Dodatkowe funkcje lifestylowe, idealnie dopełniają funkcjonalność zegarka i sprawiają, że wraz z eleganckim wyglądem pasuje nie tylko do sportowego dresu, ale również na co dzień lub nawet do sukienki!

Garmin udowadnia, że smukły design i wysoka wydajność nie muszą się wykluczać 


Kluczową różnicą między braćmi z rodziny Fenix 5 jest rozmiar. 5S Plus mierzy zaledwie 42 mm i waży 69 g, dzięki czemu lepiej dostosowuje się do mniejszych nadgarstków. Rozdzielczość ekranu wynosi 240 x 240. Nie należy do najmniejszych, ale mi osobiście nie przeszkadza to ani na treningu, ani w codziennym funkcjonowaniu. W zamian daje więcej możliwości do zabawy podczas przeglądania map na zegarku - na kolorowym wyświetlaczu!
5S Plus jest naprawdę bardzo przejrzysty i łatwy do odczytania w różnych warunkach oświetleniowych. W ciemności dysponuje funkcją podświetlenia. Doskonale sprawdzi się na górskim szlaku, porannym treningu, a także w ostrym słońcu. Zegarek występuje w 2 wersjach szkła: standardowej i szafirowej. Ja posiadam wersję ze szkłem szafirowym - odporniejszym na zarysowania.

Owszem, wizualnie 5S Plus bardziej przypomina stylowy smartwatch, niż multisportowy kombajny, ale uwierzcie mi...jest gotowy na najbardziej ekstremalne przygody na świeżym powietrzu.

Fot. Damian Guzik

Po drugie: Perfekcyjne Sterowanie

Garmin Fenix 5S Plus ma układ pięciu przycisków (dwa po prawej stronie, trzy po lewej), które służą do sterowania zegarkiem. Innego wyboru zresztą nie ma – wyświetlacz nie jest dotykowy.

Zegarek jest wypełniony po brzegi funkcjami sportowymi. Bieganie, jazda na rowerze, pływanie, golf, siłownia, kajakarstwo - i ponad 60 innych. Nie znalazłeś swojej aktywności? Nie ma problemu, zegarek pozwala na stworzenie własnego trybu. Jedna uwaga od Gazeli: jeśli Garmin nie wprowadził tej funkcji przed Tobą, zapewne nie powinieneś tego robić bez konsultacji z lekarzem. ;)

Ok, wyszedłeś na trening - najtrudniejsze za Tobą, ponieważ rozpoczęcie treningu jest banalnie proste. Jednokrotne dotknięcie prawego górnego przycisku, a następnie przewinięcie do wyznaczonej aktywności. Imponująca jest szczegółowość danych. Garmin pozwala między innymi dodawać niestandardowe alerty, automatyczne okrążenia, dystans 3D, automatyczne wstrzymywanie, metronom i rodzaj danych, które mają być wyświetlane.

Fenix 5S Plus Twym przyjacielem. Jesteś w nowym miejscu i nie wiesz gdzie pobiegać? Garmin wskaże Ci drogę, wyszukując najlepsze trasy w Twojej lokalizacji (Garmin Explore). Zgubiłeś się? Garmin podpowie jak wrócić. Masz do wykonania ciężki trening? Wprowadź go w zegarek, a Fenix stanie się Twoim prywatnym zającem.

Mnóstwo informacji na wyciągnięcie ręki!

Używam zegarka przede wszystkim do biegania. Po treningu, Fenix 5S Plus zapewnia mi dostęp do całej historii aktywności i statystyk. VO2 Max, zalecany czas odpoczynku, oraz stan obciążenia treningowego. Szczególnie podoba mi się to, że widzę rozkład tlenowy i beztlenowy każdej aktywności. Wszystkie statystyki można przeglądać za pomocą przewijanych widżetów. Istnieje także wiele niestandardowych tarcz zegarka do pobrania, które umożliwiają wyświetlanie różnych interesujących danych.

Dodatkowo, w modelu 5S Plus, Garmin umożliwia nawigację w formie kolorowych map TOPO, które wcześniej były wyłącznie dla Fenix ​​5X (w tym funkcją Trendline™). Jesteś w miejscu gdzie GPS jest zbyt słaby? Żaden problem! Zegarek wyposażony jest w dodatkowe systemy pozycjonowania, takie jak GLONASS i Galileo.

Fot. Damian Guzik

Fenix 5S Plus wyposażony jest w pomiar tętna z nadgarstka. Jest to super udogodnienie dla osób, które nie przepadają za bieganie z paskiem na klatce piersiowej. Nie jest to pomiar idealny, ale puls podczas treningu nie skacze, a pomiar względem pomiaru z paska różni się o zaledwie kilka uderzeń (sprawdzone info). Świetnie działa jako monitor pulsu spoczynkowego przez całą dobę. 5S Plus służy mi również jako codzienny monitor aktywności i snu. Śledzi moje codzienne kroki, spalone kalorie, pokonywanie pięter i godziny snu. Przetrenowanie z moim trenerem i lekarzem Garminem nie wchodzi w grę. 

Jeżeli chodzi o żywotność baterii, to wynosi ona do 11 godzin w trybie GPS i 7 dni w „trybie oglądania” (w zależności od ustawień i ilości funkcji, z których korzystamy). Jedyny minus jaki zauważam, to brak przypominajki o poziomie baterii - przy moim trybie funkcjonowania nie raz Garmin skończył trening przede mną. :)

Po trzecie: funkcje smart

Fenix 5S Plus oferuje także całą gamę inteligentnych funkcji:

    PODSUMOWANIE:

    Garmin Fēnix 5S Plus udowadnia, że kompaktowa konstrukcja i wysoka wydajność nie muszą się wykluczać. Ma te same funkcje, co fēnix 5X Plus, ale jest zdecydowanie mniejszy i delikatniejszy. Mnogość programów sportowych sprawia, że zegarek doskonale spisuje się u wielu różnie trenujących osób.

    Najmniejszy przedstawiciel z serii Garmin Fenix 5 Plus
    z ogromem możliwości

    Ja osobiście w 5S Plus uwielbiam to, że nigdy nie muszę go zdejmować. Jest to wygodny zegarek, który poza bieganiem służy mi jako urządzenie do śledzenia kroków i odbierania powiadomień, z zawsze aktywnym wyświetlaczem.

    Fot. Damian Guzik
    Dane techniczne:


    napisane przez
    portrait

    Beata Popadiak

    Studentka z Kraków

    Wiek: K20
    Klub: ASICS FrontRunner Poland
    Trener: Marcin Nagórek

    Moje dyscypliny
    Półmaraton 10 KM Maraton

    Więcej blogów