No i masz… Wydawałoby się, że hierarchia w mojej szafie z butami do biegania jest już dawno ustalona, i po poznaniu tak wielu modeli, mam już swoje TOP 3. Aż tu nagle pojawił się ON… Z fajerwerkami i bezkompromisowo wywrócił wszystko do góry nogami.

Piękne, lekkie, komfortowe, ahh… IDEALNE! Ale zacznijmy od początku. GEL-NOOSA TRI 12 to mój pierwszy model z tej, jak sama nazwa sugeruje, triathlonowej serii. Nie umknęło jednak ani moim oczom, ani moim uszom, że dość liczna grupa biegaczy upodobała sobie ten model jako but startowy.

Po otwarciu pudełka serce zabiło mocniej (znowu!)- KO - LO - RYYY! Żółty, różowy, pomarańczowy, niebieski! No cóż- moja szalona dusza nie mogła pozostać obojętna na to dzieło sztuki.


Bez wątpienia pierwszym elementem, który rzuca się w oczy są sznurówki (CATERPY)- elastyczne, ze specjalnymi wypustkami, które w połączeniu z otworem w języku oraz wygodnym uchwytem na zapiętku pozwalają na założenie buta praktycznie jednym ruchem. Jednak jeśli komuś nowy system wiązania nie przypadnie do gustu, w pudełku znajdziemy także klasyczne sznurówki. Mocno przewiewna i cienka siateczka, z której wykonana jest cholewka (OPEN MESH) Noosa daje poczucie, że but jest idealnie zaprojektowany właśnie dla naszej stopy. Warto jednak pamiętać, żeby przy obecnie panującej temperaturze, założyć grubszą skarpetkę.


Jeśli dodamy do tego dobrze znane w ASICS technologie, czyli miękką i sprężystą piankę FLYTEFOAM, umieszczoną w podeszwie środkowej oraz dodatkową warstwę trudno ścieralnej gumy pod piętą (Super AHAR) to otrzymamy buta z mocnymi argumentami do szybkiego i energicznego biegu.


Drugi zakres? Zabawa biegowa? Zdecydowanie TAK. Lekkość w połączeniu z dobrą amortyzacją, doskonałym dopasowaniem oraz unikatowym designem, czyni z GEL-NOOSA TRI 12 idealnego partnera w walce o prędkość. W mojej szafie lądują zdecydowanie w TOP 3, jak na razie, ze sporym kredytem zaufania. Jednak mocno wierze, że to pierwsze zauroczenie przerodzi się w coś więcej…

GEL-NOOSA TRI 12 znajdziecie tutaj!

napisane przez
portrait

Natalia Regulska

Położna z Kraków

Wiek: K30
Klub: ASICS FrontRunner Poland
Trener: Beata Popadiak

Moje dyscypliny
Półmaraton 10 KM

Więcej recencji