Myślisz, że trening o wschodzie słońca nie jest dla Ciebie? Nie wstaniesz? Daj mi chwile, a ja postaram się Cie do tego przekonać i przekazać kilka wskazówek, które pomogą Ci to zrobić.

Pomaganie przez bieganie
Od kilku dni ASICS zalewa internet hasztagami #SunriseMind , pokazując nam, że nowy dzień to nowy początek, a także jak wielką siłę aktywność fizyczna ma w kontekście zachowania zdrowia psychicznego. Ściślej: za każde selfie z tym hasztagiem ASICS przekaże darowiznę na rzecz organizacji charytatywnej Mind, zajmującą się pomocą psychologiczną w sporcie. A więc KAŻDY z nas może dorzucić cegiełkę to tej cudownej akcji, a przy tym zacząć dzień zalany morzem szalejących endorfin: z wykonanego treningu i z pomocy innym.

Ale, że o wschodzie słońca… trening?!
Tak, wiem, że brzmi to absurdalnie dla dużej ilości z Was, a właściwie to z Nas, bo jak mnie znacie, to system mojej pracy i treningi wraz ze wstającym słońcem w parze nie idą. Nie raz jednak zażyło mi się robić taki trening, jeśli mój plan dnia nie przywidywał innej opcji, i powiem Wam jedno… każdy dzień rozpoczęty nawet krótką aktywnością fizyczną od razu staje się lepszy! Buzia sama się uśmiecha, zadowolenie z samego siebie, że mimo przeciwności udało nam się wstać i ruszyć przed siebie, no i te szalejące endorfiny… BAJKA!

Barcelona 10.2019, Fot. J.Ślazyk

Tylko... JAK?!
Przygotowałam dla Ciebie kilka wskazówek, jak ułatwić Ci zrobienie treningu o wschodzie słońca.

  1. Sprawdź o której godzinie wstaje słońce- bez tego ani rusz, żeby ustawić budzik musimy to po prostu wiedzieć. W zimie, w styczniu, gdy dzień dopiero zaczął się wydłużać wschód słońca możemy złapać o całkiem przyzwoitej godzinie. 7:30 nie brzmi aż tak tragicznie w porównaniu do 4:30 latem ;)
  2. Sprawdź prognozę pogody i przygotuj potrzebne rzeczy- aby ograniczyć ilość czynności do wykonania rano do minimum, najlepiej jak przygotujemy sobie wszystko co potrzebne wieczór wcześniej. Odpowiednie ubranie i buty dostosowane do warunków, których się spodziewamy- unikniemy rano straty czasu przed otwartą szafą.
  3. Naładuj potrzebny sprzęt- to tak w razie czego, żeby nie okazało się tuż przed wyjściem, że masz rozładowany zegarek lub słuchawki, i plan zaczyna się sypać.
  4. Śniadanie- jeśli bieganie na czczo nie sprawia Ci problemu, możesz ten punkt pominąć, jeśli jednak należysz do tych osób, które muszą coś mieć w żołądku zanim ruszą na trening, również zaplanuj sobie i przygotuj wszystko wieczór wcześniej. Niech to będzie lekka przekąska- np. banan czy wafel ryżowy z miodem lub masłem orzechowym, ważne, żeby za bardzo nie obciążyć żołądka.
  5. Połóż się wcześniej spać- o prozdrowotnym wpływie 7-8h snu nie będę teraz przypominać, ale jeśli to możliwe uwzględnij w wieczornych planach odpowiednią ilość snu. Gdy zadzwoni budzik będzie Ci łatwiej.

TYLE! Tylko, a może aż tyle, ale jestem pewna, że plan działania uwzględniający powyższe wskazówki pomoże Ci rano ruszyć na trening wraz z pierwszymi promieniami słońca.

No to GOOO!
Jeśli poranne treningi nie są Twoją codziennością, nie łudź się, że wraz z budzikiem zerwiesz się na równe nogi, wyspany i popędzisz przed siebie tryskając energią ;) Łóżko ma wtedy zazwyczaj nadzwyczaj silną moc przyciągania, ale to tylko od nas zależy kto tę walkę wygra. Ale jeśli będziemy pamiętać, że możemy naładować się na cały dzień endorfinami, aż po kokardkę, a przy tym jeszcze dołożyć swoją cegiełkę, by pomóc innym… Mnie nie trzeba dwa razy namawiać!

Widzimy się o wschodzie słońca na moim profilu [klik] :D

Maraton w Paryżu 04.2019, fot. E.Kempa
napisane przez
portrait

Natalia Regulska

Położna z Kraków

Wiek: K30
Klub: ASICS FrontRunner Poland
Trener: Beata Popadiak

Moje dyscypliny
Półmaraton 10 KM

Więcej blogów