Lekki, szybki, kolorowy- taki w trzech słowach jest najnowszy model kultowego już triathlonowego buta od japońskich producentów, po którego równie chętnie sięgają także biegacze. Ale zaraz, chwileczkę… Czy czegoś Wam on nie przypomina?

Historii słów kilka
Mało kto wie (a przynajmniej ja dowiedziałam się pisząc tą recenzję), że nazwa tego modelu pochodzi od triathlonowych zawodów rozgrywanych u wybrzeży Australii od 1983 roku - Noosa Triathlon, który z jednodniowego wydarzenia przez lata stał się jednym z ważniejszych wydarzeń w kalendarzu trwającym pięć dni festiwalu, podczas którego zwieńczeniem jest właśnie Noosa Triathlon rozgrywany na dystansie olimpijskim (swim 1500m, bike 40km, run 10km). ASICS od początku chciał, by ten but wyrażał emocje i zabawę, które są codziennością triathlonowego środowiska, by swym wyglądem dodawał energii - dlatego od pierwszego modelu postawił na grę kolorem. Z jednym małym wyjątkiem, modelem Noosa FF z 2017 roku bardziej stonowanym i treningowym, japoński producent stawia na nietypowe wzornictwo, szybkość i detale.

Déjà vu?
W stosunku do poprzednich wersji ta przeszła niemal całkowity tuning. Od cholewki i sznurówek, po podeszwę gdzie zmiany są największe. Ale po kolei. Zapytałam Was we wstępnie czy ten model coś Wam przypomina?

Ta podeszwa… Łódkowaty kształt… O to to! GlideRide! Wydany jesienią 2019 roku to młodszy brat MetaRide (tego buta z dziurą w podeszwie), które razem jako rodzina RIDE zrewolucjonizowały rynek biegowy wykorzystując zakrzywioną podeszwę do zwrotu energii. Dzięki technologii GUIDESOLE, która poprzez ograniczenie ruchu w stawie skokowym pozwala na zmniejszenie zaangażowania mięśni podczas wykonywania kroku biegowego, co oszczędza ich energię, a w konsekwencji pozwala nam biec lżej, dłużej i dalej. Nagrałam o tym nawet video-recenzje (klik)!

Noosa Tri 13, czyli…
Mimo, że but łudząco kształtem przypomina GlideRide, i w podeszwie mają tą samą technologię to na tym właściwie podobieństwo się kończy. W moim rozmiarze, czyli 37,5 EU Noosa Tri 13 są aż o 53g lżejsze od GlideRide! Dokładnie 234g do 181g - bardzo czuć różnicę. W podeszwie środkowej zastosowano piankę FLYTEFOAM - czyli najlżejszy materiał w podeszwie środkowej jaki wyszedł z fabryki ASICS, która zapewnia nam dobrą amortyzację. Cholewka to żakardowa, jednowarstwowa tkanina - JACQUARD MESH, która nie tylko dobrze trzyma stopę podczas biegu, ale także dba o odpowiednią wentylację.

Warto zwrócić uwagę, że tak samo jak na zewnątrz but został dopieszczony także wewnątrz. Specjalna wyściółka wykonana z delikatnego materiału ma umożliwić (co charakterystyczne dla triathlonu) bieganie bez skarpetek, oraz zapiętek, który stabilnie utrzymuje stopę. Warto dodać jeszcze dwa słowa: podeszwa zewnętrzna, wykonana z bardziej odpornej na zdzieranie gumy AHAR+, oraz specjalne sznurówki typu BUNGGE (dodatkowo załączone w zestawie), które po wsunięciu buta na stopę (przy pomocy wygodnej w użyciu pętelki) wystarczy tylko ściągnąć - co znacznie oszczędza czas w strefie zmian.


Na trasie
Mimo, że mamy za sobą niewiele ponad 100km model Noosa Tri 13 wyrasta na godnego konkurenta dla moich ukochanych NovaBlast. Są lekkie, szybkie i dynamiczne, co przy mojej niskiej wadze ma ogromne znaczenie zwłaszcza na szybszych i dłuższych odcinkach. Mamy za sobą luźne wybiegania, szybkie kilometrówki oraz rytmy - i zwłaszcza na tych drugich, na dzień dzisiejszy, doceniam je najbardziej.


ASICS Noosa Tri 13 to but treningowo-startowy zarówno dla triatlonistów jak i dla szukających lekkości, dynamiki i komfortu biegaczy. Zastosowana po raz pierwszy w tego typu bucie technologia Guidesole zapewniająca oszczędność energii podczas ruchu zwiastuje, że w połączeniu z ich lekkością będą królować przede wszystkim na długich dystansach. A wygląd? No coż… Jęk zachwytu wydał z siebie chyba każdy, kto je zobaczył!

NOOSA TRI™ 13

Buty NOOSA TRI™ 13 z serii COLOR INJECTION PACK zostały zaprojektowane dla triatlonistów, ale inni sportowcy także je doceni...

PRZEJDŹ DO SKLEPU

Fotografie: Mateusz Gumula

napisane przez
portrait

Natalia Regulska

Położna z Kraków

Wiek: K30
Klub: ASICS FrontRunner Poland
Trener: Beata Popadiak

Moje dyscypliny
Półmaraton 10 KM

Więcej recencji