Wielu zapewne zastanawia się gdzie można wyjechać z rodziną i trochę pobiegać. Przy tym wszystkim odpocząć od zgiełku i codzienności. Sprawdź moją propozycję.

Wiele lat temu, kiedy jeździło się jeszcze na obozy za dzieciaka trafiłem na 3 tygodnie do Korbielowa. Dokładnie po 14 latach od tamtej wizyty stwierdziłem, że może warto pojechać tam jeszcze raz. Pamiętam, że było tam spokojnie, miło i człowiek się nie nudził.

Korbielów leży przy granicy ze Słowacją, a otacza go Beskid Żywiecki. Sama miejscowość jest mała. Kilka sklepów, trzy może cztery restauracje i wiele hotelików, pensjonatów. Korbielów pełnie swojego turystycznego życia okazuje zimą. Możliwości wyciągów wydają się być bardzo szerokie. Gdzie człowiek nie pójdzie to w końcu trafi pod wyciąg. Latem jest zupełnie inaczej. Cisza, spokój i pojedyncze spotkane osoby, które nad ranem wychodzą w góry na spacer.


Moim podstawowym celem było połączenie trybu wakacyjnego z treningiem biegowym i rowerowym. Korbielów daje wiele możliwości. Kilka pomysłów na wędrówki, treningi biegowe i rowerowe poniżej.

Pilsko to jeden z wyższych szczytów w okolicy. Jego główny wierzchołek jest po Słowackiej stronie. Z Korbielowa najczęściej można na niego trafić przez Halę Miziową. W drodze na szczyt można podziwiać wspaniałe widoki na Babią Górę, a ze szczytu można podziwiać panoramę Tatr. Jest to dobra opcja zarówno na wędrówkę, jak i trening biegowy. Droga w górę wydaje się stroma i większość pokonujemy marszobiegiem, natomiast zbieg w stronę Korbielowa lub do przejścia granicznego ze Słowacją jest bardzo przyjemny. Warto wybrać się na wschód słońca. Widoki zapierają dech w piersiach


Hala Miziowa, na której mieści się schronisko to również dobry początek na biegową wycieczkę na Halę Rysiankę. Wycieczka Korbielów - Hala Miziowa - Hala Rysianka - Korbielów to blisko 26 kilometrów biegu we wspaniałych okolicznościach przyrody. Najpierw wspinamy się na Halę Miziową, a potem już tylko biegniemy do Hali Rysianka, gdzie robimy krótką przerwę na uzupełnienie płynów. Następnie czeka nas blisko 8 kilometrów delikatnego zbiegu, by wylądować przy kościele w Korbielowie. Polecam biegać właśnie w tę stronę. Profil trasy jest bardziej biegowy.


Gdzie jeszcze można się wybrać w okolicy? Trzy destynacje warte uwagi to wycieczka do Szczyrku. Autem jedzie się około 50 minut. Można je zostawić za darmo wzdłuż głównej ulicy, a następnie ruszyć na Skrzyczne. Po zejściu wiele knajpek oferuje bardzo dobre jedzenie. Podobny czas zajmuje dojazd na przełęcz Krowiarki, a potem ponad dwugodzinna wycieczka na Babią Górę. Warto pamiętać, że tam niestety nie można z pieskami. Wszystkie inne miejsca są dostępne dla czworonogów. No i oczywiście nie można zapomnieć o Żywcu. Tam możemy trafić rowerem lub autem. Warto odwiedzić browar wraz z muzeum, park i jezioro Żywieckie. Zwłaszcza ostatnia miejscówka jest godna! Można wypożyczyć kajak, popływać i pobiegać po płaskim, co w okolicy jest rzadkim widokiem. Na koniec dnia warto wybrać się na rynek do knajpki Rynek 69, która oferuje pyszne jedzenie. Na lenistwo poobiednie pomaga zimna woda ze strumienia :) 

Jeśli zabierzecie rower szosowy to w Korbielowie jest co robić. Zwłaszcza, gdy chcemy potrenować podjazdy i zjazdy. Upodobałem sobie zjazd w stronę Żywca, a następnie podjazd pod samą granicę. Blisko 10 kilometrów ciągłego podjazdu robiło robotę. Można też wybrać się na Słowacką stronę, gdzie asfalt dużo bardziej przyjemny. Okoliczne miejscowości również oferują masę dobrych podjazdów. Można zrobić pętle wokół Babiej Góry, pojechać do Żywca czy wcześniej wspominanego już Szczyrku, gdzie spotkamy wielu kolarzy pędzących główną drogą w stronę Wisły. 

W Korbielowie aktywni ludzie nie będą się nudzić. Jest coś dla biegaczy, kolarzy czy piechurów. Przede wszystkim jest dużo mniej osób niż w Tatrach czy Karkonoszach. Można uciec na chwilę od codzienności i pobyć blisko natury. 

napisane przez
portrait

Piotr Myślak

Triathlonista.com z Poznań

Wiek: 30

Moje dyscypliny
Maraton Półmaraton triathlon długi dystans Ultramaraton

Więcej blogów