Cumulus, czyli chmura kłębiasta… yyyy, zaraz, zaraz, to nie ta bajka! GEL-Cumulus™ 22 to najnowsza wersja sztampowego modelu od ASICS, wersja, która sprawi, że poczujesz się jak w niebie. Dosłownie.

Dzień dobry! 

Gdy wiedziałam już, że te buty trafią w moje ręce miałam mieszane uczucia. Z jednej strony, to już 22 edycja, a więc kolejny tuning. Z drugiej jednak, byłam tego buta bardzo ciekawa. Zastanawiałam się, co w nim jest takiego, że już tak dobrze zadomowił się w ofercie japońskiego producenta. To moja pierwsza przygoda z Cumulusami. A złego słowa o nich nie słyszałam.

Otwarcie pudełka z nowymi butami do biegania to zawsze duże emocje. Czy będą mi pasować? Czy będą dobrze leżeć na stopie? Czy zapiętek, czyli newralgiczne dla mnie miejsce, będzie się przecierał?

W końcu nadszedł ten dzień. Oto on. W delikatnym metalicznym błękicie przełamanym żywym odcieniem pomarańczy. W pierwszym odczuciu lekki, miękki, ale o solidnej konstrukcji. 
Panie i Panowie! GEL-Cumulus™ 22!

GEL-Cumulus™ 22 w całej okazałości


Do biegu, gotowi, START! 

Moja ciekawość była na tyle duża, że od razu zabrałam je na trening. Uwielbiam moment, w którym pierwszy raz zakładam nowe buty- to podekscytowanie, niewiadoma, ciekawość… To właśnie pierwsze wrażenie- to ono jest najważniejsze. Jeśli od razu coś mi nie będzie pasować, ciężko później to nadrobić. A więc? Kilka kroków, a ja już czuje, jakbym chodziła po chmurach.

Po kilku wykonanych treningach mogę powiedzieć, że GEL-Cumulus™ 22 to doskonały but do codziennego treningu oferujący nam miękkość i amortyzację. Mimo, że przypisany stopie neutralnej, na tyle mocno trzyma stopę, że daje jej dużą stabilność. Producent zapewnia, że najnowszy model został wykonany z dużo delikatniejszych materiałów. Nie mam porównania z poprzednimi modelami, ale właśnie tą delikatność daje się odczuć w każdym kroku.

GEL-Cumulus™ 22 w kilku projekcjach

Trochę techniki i… żeby się nie zgubić 

Nigdy nie rozkładam buta na czynniki pierwsze. Jeśli się dogadujemy- zostaje, jeśli nam nie po drodze- ląduje w pudełku i zakładam go okazjonalnie. Nawet jakby był zrobiony z najlepszych materiałów z użyciem kosmicznych technologii. Sytuacja zmienia się, gdy nadajemy na tej samej fali- wtedy ciekawość zwycięża. GEL-Cumulus™ 22 szczególnie zaciekawił mnie dwoma rzeczami- nad wyraz miękkim i doskonale otulającym piętę zapiętkiem, oraz podeszwą w części znajdującej się pod piętą- jak to możliwe, że kontaktu z podłożem w tym miejscu praktycznie nie czuć?

Za wyjątkowością zapiętka stoi 2mm warstwa Memory Foam, czyli pianki, która doskonale dopasuje się do każdej stopy i sprawi, że nic nie będzie nas uciskać, a but będzie idealnie przylegał do pięty. Jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, które wydaje się strzałem w dziesiątkę, zwłaszcza, że jak na but treningowy ilość kilometrów, którą będziemy w nim pokonywać będzie spora. Niewiadomą jest tylko wytrzymałość tej konstrukcji- czy to, że pianka tak szczelnie przylega nie spowoduje, że szybciej i łatwiej materiał wewnętrzny będzie się przecierał. Kilometry pokażą.

Pod piętą natomiast znalazł się znany już i powszechny w butach ASICS- GEL™. Jednak również on został zmodyfikowany na potrzeby nowego Cumulusa, i wykonany jest z bardziej miękkiego materiału, który ma za zadanie maksymalnie zmniejszyć wstrząsy odczuwalne przez cały aparat ruchu, w momencie zetknięcia stopy z podłożem.

Ponadto w podeszwie środkowej znajdziemy piankę FlateFoam™ odpowiedzialną za sprężystość. Podeszwę zewnętrzną wykonano z gumy (Light Ahar™) zmniejszającą zużycie i mającą wpływ na poprawę amortyzacji podczas biegu, a siateczka, z której wykonana jest cholewka (oczywiście bezszwowa), bardzo dobrze dopasowuje się do stopy. I jeszcze sznurówki- płaskie- dzięki temu nie rozwiązują się same.

GEL-CUMULUS™ 22

Buty do biegania GEL-CUMULUS™ 22 są rekomendowane dla biegaczy z neutralną stopą, którzy szukają miękkiego, idealnego do cod...

PRZEJDŹ DO SKLEPU


Podsumowanie 

GEL-Cumulus™ 22 to but, który na pewno będzie moim częstym wyborem treningowym, głównie jeśli mam akurat w planie różnej długości rozbiegania, ewentualnie kilka szybszych rytmów. Miękkość, doskonała amortyzacja i konstrukcja zapewniająca stabilność to wystarczające argumenty, żeby mu zaufać. Teraz już wiem, dlaczego Cumulus jest Cumulusem, i dlaczego tak wielu biegaczy sięga właśnie po niego. I mimo, że Cumulusy to chmury piętra niskiego, to z pełną świadomością stwierdzam, że biegowo przeniosą Cię one kilka poziomów wyżej.

Fot. Joanna Ślazyk (@coffeeontherun95)

napisane przez
portrait

Natalia Regulska

Położna z Kraków

Wiek: K30
Klub: ASICS FrontRunner Poland
Trener: Beata Popadiak

Moje dyscypliny
Półmaraton 10 KM

Więcej recencji